2017/07/23

JANTAR

JANTAR - KURACJA NA GORĄCO

Ostatnio szukałam coś w miarę naturalnego na moje zniszczone włosy. Używałam kiedyś odżywki z Jantaru i naprawdę działała, mimo swojej miłej dla oka ceny. Postanowiłam wypróbować tę kurację na gorąco i zdać Wam relację, czy warto kupić ten produkt.



2017/07/20

LOOKBOOK #2

shirt - cropp | shorts - H&M | brancelets - cropp/house(?) | bandana - kupiłam dawno temu, ale można znaleźć ją w prawie każdej sieciówce | shoes - sinsay


2017/07/13

MAKARON Z INDYKIEM, CUKINIĄ, KALAFIOREM I SUSZONYMI POMIDORAMI

Heja! 
Znów chcę się z Wami podzielić moim ostatnim pitraszeniem w kuchni. Miałam ochotę na makaron, ale nie jakiś zwykły bolognese, tylko z czymś, z czym jeszcze nigdy go nie jadłam, ani nawet nie wyobrażałam sobie jeść. 

SKŁADNIKI:

☺ 250g pełnoziarnistego (ciemnego) makaronu
☺ 500g mięsa mielonego z indyka
☺ 1/2 puszki suszonych pomidorów
☺ 1/2 cukinii (można więcej, bo u mnie niestety jest prawie niewidoczna)
1 główka kalafiora
☺ przyprawy: kurkuma, sól, przyprawa do mięsa


SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Gotowałam makaron przez 10-15 min. 
W międzyczasie na patelni rozgrzanej olejem kokosowym podduszałam a następnie smażyłam aż do lekkiego zarumienienia pocięty już kalafior i cukinię (pamiętajcie, aby posolić wszystko!). 
Na drugiej patelni smażyłam mięso, które wcześniej przyprawiłam kurkumą, przyprawą do mięsa i solą.
Gdy warzywa z makaronem były już gotowe, dodałam do nich pokrojone pomidory suszone z mięsem i wszystko przemieszałam.
Prosty, bardzo dobry i szybki pomysł na obiad, który nasyci Was na pewno na dobre parę godzin i doda Wam dużo energii, ponieważ jest to posiłek typowo węglowodanowy. Polecam coś takiego zwłaszcza dla biegaczy przed treningiem.
Smacznego! :)


2017/07/07

DIY kombinezon

Hej! 
Ostatnio przeglądałam moją szafę i wyrzucałam z niej rzeczy, które nie podobają mi się lub są po prostu za małe lub za krótkie. Jedną z tych ubrań była poniższa sukienka. Było żal mi ją wyrzucać, więc postanowiłam pobawić się z nią trochę.
Jeśli też macie sukienki, które są już na Was za krótkie, to polecam w wolnej chwili pokombinować, aby przekształcić je np. w kombinezon.


CO NALEŻY ZROBIĆ?

2017/06/27

WRACAM | MIX PHOTOS 2016/2017

Hejka!
Mam nadzieję, że jeszcze trochę pamiętacie o mnie, mimo że ostatni post był 15 października 2016 r. Wcześniej miałam dużo przerw znacznie krótszych, ale ta 8-miesięczna była mi bardzo potrzebna. Wydaję mi się, że nie miałam aż tak dużo rzeczy na głowie, jednak mimo wszystko nie starczało mi czasu na bloga i nie potrafiłam się zorganizować na tyle, żeby wszystko ze sobą pogodzić. 
Zaczęły się wakacje i uznałam, że nadszedł czas, abym trochę pokazała co u mnie się działo przez ostatnie pół roku oraz żebym ponownie wróciła z nowymi pomysłami, zdeterminowaniem i zmianą.
Na blogu będą się pojawiać głównie lookbooki, zdrowe pomysły na posiłki oraz tematy typowo modowe i sportowe. Stwierdziłam, że kierując się na blogu tylko tematyką, która mnie najbardziej interesuje, to uda mi się regularnie dodawać posty i nie będę tracić motywacji z powodu chociażby braku pomysłów na nie. 
Zaczynam mixem, żebyście zobaczyli co się u mnie działo przez ostatnie miesiące i przepraszam za tak długą nieobecność☻☻☻.



2016/10/15

MUFFINY WARZYWNE Z ŁOSOSIEM

15.10.2016

Te muffinki najlepiej się nadają na śniadanie, posiłek do szkoły/pracy lub kolację, ponieważ mimo swojej małej wielkości dwie lub trzy babeczki wystarczą, aby się najeść.

SKŁADNIKI:

○ 2 opakowania sera mozzarella
○ ok. 70g mąki ryżowej
○ ziarna słonecznika
○ pestki dyni 
○ 4 jaja
○ pomidor
○ ok. 1/4 +/- szklanki mleka
○ sól
○ łosoś świeży ( ok. 300g)
○ przyprawy do łososia: np. imbir, kurkuma i przyprawa do ryb


2016/10/13

ZA CO KOCHAM BLOGOSFERĘ?

13.10.2016

BLOGOSFERA --> BLOGI --> BLOGOWANIE --> REFLEKSJE --> SWOJE ODCZUCIA --> MY


Tak ja wyżej właśnie podzieliłabym na czynniki pierwsze całą blogosferę. Jest ona dla mnie czymś naprawdę ważnym, bo mimo, że ja sama nie dodaję za często postów z najprostszego powodu (lenistwa.. no i braku czasu też przeważnie), to czytanie innych blogów sprawia mi naprawdę wielką przyjemność. Gdy tylko mam więcej wolnego czasu uwielbiam przy herbacie czytać nawet przypadkowe blogi, które przykują moją uwagę i wyobrażać sobie, co danej osobie się stało, jak się czuję, jak jej pomóc ewentualnie, ponieważ w komentarzach często piszemy takie rady właśnie. 
Blogosfera jest strefą wszystkich uczuć, pasji, rad, motywacji, inspiracji, natchnienia, mądrości, piękności, bo właśnie wygląd nas na samym początku przyciąga. Potem zaczynamy dopiero czytać, obserwować oraz stale śledzić różne blogerki i blogerów. 


2016/10/08

MASECZKA NAWILŻAJĄCO-OCZYSZCZAJĄCA | WĘGIEL AKTYWNY + OLEJ KOKOSOWY

08.10.2016

Składniki:

węgiel aktywny (leczniczy), który możemy znaleźć w aptece i zwykłych marketach ( ok. 5zł)
 | 1 kapsułka

olej kokosowy, możemy znaleźć w działach bio, ze zdrowym jedzeniem, a nawet na przypadkowej półce w biedronce (ok.10-20zł za słoik, w biedronce 10zł)
 | pół łyżeczki


Wykonanie i sposób użycia:

Sposób wykonania jak i użycia tej maseczki jest banalny. Olej rozpuszczamy na małym talerzyku lub w pojemniku, a następnie przecinamy nożyczkami kapsułkę z aktywnym węglem, po czym wszystko razem mieszamy. 
Zanim nałożymy maseczkę, myjemy twarz kosmetykiem oczyszczającym. Ja użyłam pianki z under twenty, ale oczywiście możecie wybrać swój ulubiony płyn, żel, itp.
Umycie twarzy przed nałożeniem maseczki jest wskazane, ponieważ węgiel wraz z olejem kokosowym lepiej wchłania się w oczyszczoną skórę i bardziej widać później efekty.
Maseczkę utrzymujemy na twarzy przez ok. 15 minut, po czym zmywamy ją letnią wodą (polecam chwilę przed zmyciem jej, masować twarz drobinkami węgla, które pozostały na twarzy, aby odprężyć ją i zobaczyć lepszy efekt gładszej skóry).


2016/10/04

BIEGAJ I CZUJ ENDORFINY! | MOJA HISTORIA Z BIEGANIEM

04.10.2016

Bieganie od zawsze grało jakąś rolę w moim życiu. Z resztą na pewno nie tylko moją, ale wszystkich dzieci, które z wielką chęcią i zaangażowaniem bawiły się w "berka", "policjanta i złodzieja", czy w inne zabawy, które wymagały większej aktywności. Jednak oprócz tego już jako 10-latka widziałam pewną atrakcję w zwykłym joggingu po lesie z koleżankami. 
W późniejszych latach szkoły podstawowej zaczynaliśmy biegać na czas. Krótkie dystanse przeważnie, bo wiadomo, że te dłuższe, czyli 800m/1km/test coopera nie były wskazane dla dzieci, a nawet niezdrowe do ich prawidłowego rozwoju. Te biegi pojawiły się dopiero w gimnazjum, kiedy wszyscy byli już prawie w pełni wykształceni.