2014/05/30

Chciałabym poprosić Was o LIKE pod tym zdjęciem :). https://www.facebook.com/MajesticSport/photos/a.563950983653182.1073741825.130934250288193/657814430933503/?type=1
Syn mojej nauczycielki startuje w tym konkursie i dużo osób jest zaangażowanych w pomoc w zdobyciu tych lajków. Wszystkim dziękuję z góry! :)
weekend with my sister
Hejka wszystkim :). Dzisiaj, za około 2 godziny jadę do mojej siostry na weekend. A przed muszę wyjść jeszcze ze Sky'em na spacer. Także mam dość mało czasu, bo się nawet nie spakowałam, ale chciałam dodać dzisiaj post, ponieważ mam już przesłane zdjęcia na komputer, a z karty je skasowałam. Aparat zabieram ze sobą, bo mamy iść jutro na piknik, o ile pogoda będzie dopisywać. No ale również muszę wziąć ze sobą książkę pt.: 'Wakacje z duchami'. Mam tydzień na przeczytania 250 stron. Dla niektórych, to może i mało, lecz u mnie jest to niemożliwością.





Środowy obiad ♥
Miłego weekendu! ♥

2014/05/29

Witam :).
Dzisiaj trochę odmienny post od reszty, bo kosmetyczny. Chciałabym Wam dzisiaj pokazać (zresztą jak kilka tygodni temu obiecałam) moją pielęgnację twarzy (i rąk) + jakich używam kosmetyków kamuflujących wszelkie niedoskonałości, itd.




1.Od razu, gdy budzę się rano idę obmyć twarz wodą, a następnie wklepuję pod cały makijaż krem nawilżający z Ziaji.
2. Nakładam na policzki, czoło, nos, brodę i szyję krem BB z firmy Rimmel London i delikatnie go rozprowadzam po całej twarzy i szyi. 
3. W kolejnym kroku nakładam korektor z firmy miss sporty w miejsca, gdzie krem BB nie do końca spełnił swoją rolę (zaczerwienienia na skórze, cienie po oczami).
4. Po nałożeniu tych kosmetyków twarz się bardzo świeci, więc na prawie sam koniec rozprowadzam pędzlem po całej twarzy i szyi rozjaśniacz z Catrice Cosmetics (nie wiem czemu się nazywa rozjaśniaczem, ponieważ nie rozjaśnia twarzy, w każdym razie na opakowaniu jest napisane 'lighter').
5. Robię to bardzo rzadko, ale zdarza mi się użyć tuszu do rzęs (firma Maybelline New York). Naprawdę go polecam. Szczoteczka jest gruba, co daje efekt grubych i bardzo wydłużonych rzęs.
6. Na sam koniec maluję usta pomadką ochronną Baby Lips z firmy Maybelline New York. Polecam również pomadkę z firmy Tisane :).


Z moimi dłońmi była dość poważna sprawa. Były bardzo, bardzo, bardzo SUCHE. Próbowałam wielu kremów mocno nawilżających, ale efekt trzymał się póki wszystko się nie wchłonęło. Dopiero po użyciu tych obu kremów naraz (po lewej winter beauty, firma Soraya, po prawej kozie mleko, firma Ziaja), moje ręce coraz bardziej przypominały ręce dziewczyny. Także, jeśli macie podobny problem do mnie, to bardzo, bardzo polecam te kremy :).

Mam nadzieję, że post się spodobał, może coś Was zachęci z przedstawionych tu kosmetyków. Jutro dodam zdjęcia, na których miałam nałożone dokładnie wszystko, co tutaj podałam :))).

2014/05/27

Witam Was kochani :). Teraz w każdym poście będę Wam męczyć odliczaniem do wakacji. Dni, które spędze w szkole zostało TYLKO 14. Im jestem bliżej zakończenia roku szkolnego, tym się coraz gorzej czuję. Akurat teraz zachciało mi się do niej chodzić, hahahahaha, no i zaczynam się czuć teraz tak, jakbym zaczęła na nowo poznawać ludzi, czyli jak na początku roku :).
Czemu taki dziwny tytuł posta?  Ponieważ zakończyły się u mnie generalne poprawki i doszłam do średniej, do której chciałam dojść. Teraz czekają mnie tylko drobne poprawy z niektórych przedmiotów i napisanie referatu na historię.No i czekają mnie jeszcze do wystawienia ocen 4 ważne sprawdziany, więc też warto się pouczyć :). 



Wracając do tytułu ....... . Posty powinny się już zacząć pojawiać regularnie, co jakieś 2-3 dni góra, a innymi słowy - wróciłam znowu do blogerskiego życia. Ostatnie tygodnie były dla mnie trochę trudne, pod każdym względem, nie tylko nauki, ale wyszłam już na prostą, no i mam nadzieję, że nie skręce znowu w złą ścieżkę :).


W sobotę byłam na I etapie konkursu z polskiego (pisemnego) i jakimś cudem przeszłam do II (ustnego). Nie wiem jak to zrobię, ale muszę przeczytać około 200-300 stron w 2 tygodnie. No ale dam chyba radę, tylko, jak to moja mama mówi - mam STRASZNIE dłuuuugiii ogon.
A co do testu Coopera, o którym Wam w poprzednich postach opowiadałam, to chyba wyszedł mi niespodziewanie nieźle, ale na końcu straciłam oddech :/.


Good night! :)))

2014/05/25

O tym, że bardzo szybko zleciał mi ten rok szkolny piszę tutaj bardzo często, ale nigdy się nie rozpisywałam na ten temat. Co wieczór zastanawiam się, jak będzie wyglądało zakończenie roku szkolnego. Nie moge się go doczekać, bo wreszcie wakacje, nie trzeba będzie się martwić jutrzejszym sprawdzianem czy tym, że się zapomniało napisać pracę domową. Z drugiej strony, to gdy tylko o nim pomyślę, łzy napływają mi do oczu. Nie jestem w stanie opisać tego uczucia, ale nie chcę tak szybko wejść do drugiej klasy gimnazjum. Czas leci tak szybko teraz, że niedługo będę dawała podania do liceum, potem wybierała studia, a jak mi się poszczęści, to wyobrażam sobie, że jeszczę chwila, a będę chodzić na spacer nie tylko z psem, ale i z moim dzieckiem. Wiem, wiem. Do tego jeszcze daleko. Ale prawda taka, że wydaję mi się, jakby wczoraj było zakończenie 6 klasy podstawówki. 
Do wakacji zostało dokładnie 34 dni, a jeśli chodzi o mnie, to tylko 15 dni chodzenia do szkoły. I w związku z tym, mam jedno małe marzenie - żeby te ostatnie 15 dni wyglądały tak, jak pierwsze 15 dni w gimnazjum. 
Wydaję mi się, że wtedy wszyscy się lepiej dogadywali, poza tym, to fajnie było poznawać nowe twarze :), których 1/3 odejdzie w tym roku :(.



Wiecie jak będziecie przeżywać koniec roku szkolnego?
Wam też tak szybko czas leci?
DOBRANOC! :)))

2014/05/23

Hej wszystkim!
Post się trochę spóźnił, ale to tylko dlatego, że zepsuł mi się blogspot na przeglądarce chrome. Wczoraj ściągnęłam mozillę firefox i na całe szczeście wsyztsko było już okej.
Dzisiaj krótki post, w którym chcę Wam pokazać moje niedawno zakupione rzeczy z miejskiego sklepu. 






W weekend powinien się pojawić post o całym moim tygodniu i oczywiście obiecana już 'pielęgnacja twarzy'. Zobaczymy jak to się ułoży :). Dobranoc! :)

2014/05/18

Witam Was znowu po dłuższej nieobecności. Post miał być już kilka godzin temu, ale miałam problemy z napisaniem go. Gdy post automatycznie się zapisywał, to od razu wyrzucał mnie na strone główną bądź na inne zakamarki bloga. Nie dało się tutaj po prostu spokojnie niczego napisać.
Zmieniłam przeglądarkę, z której nieco trudniej mi się korzysta, chociaż w sumie internet dużo szybciej działa tutaj niż w chrome.


Jak zauważyliście, posty pojawiają się rzadziej niż zwykle. To dlatego, że mam tylko 21 dni na podwyższenie sobie tak ocen, aby na moim świadectwie zawitał czerwony pasek. Mam nadzieję, że uda mi się pogodzić wszystkie moje obowiązki ze sobą. blog jest dla mnie mega ważny, ale niestety nie najważniejszy. Bynajmniej na tę chwilę. 
Dzisiejszy post miał być o mojej codziennej pielęgnacji twarzy, ale nie zdążyłam zrobić zdjęć, a taka notka wymaga też trochę więcej czasu, dlatego, gdy tylko będę miała jakiś dłuższy wolny czas, to zabieram się za ten post :). 
Niedługo mam Test Coopera. Przygotowuję się do niego już chyba ponad miesiąc i jestem w miarę zadowolona z mojej teraźniejszej kondycji. Chociaż i tak wychodzi na to, że dostanę najwyżej tróję. 
 Test Coopera polega na tym, aby w czasie 12 minut przebiec jak najwięcej metrów/kilometrów. W moim przypadku jest teraz tak, że w czasie 8,5min dam radę przebiec 1,500m około. Z tabeli poniżej wychodzi na to, że rzeczywiście źle mi pójdzie, hahahaha. My w szkole mamy mieć na ilość okrążeń na bieżni, ja jednak nie pamiętam jaką ona ma długość.


Jutro o ile dam radę, to pokażę Wam stylizację, ale zobaczymy jak to będzie z rodzieleniem jakoś mojego wolnego czasu. Na razie mam dla Was zdjęcia z tego tygodnia, dobranoc! :)




2014/05/05


Witamheicześćsiema!
Przepraszam, że w każdym poście Was przepraszam za moją niezmiernie długą nieobecność. Ten także się do nich zalicza. Próbuję sobie rozplanować czas i coraz lepiej mi to wychodzi. Najgorzej jest u mnie wieczorem. Obiecuję sobie, że o 22:00 będę już leżeć w łóżku, przeczytam książkę i pójdę spać, a okazuje się, że chodzę spać po 24:00 i w dodatku nie zdążę przeczytać chociaż kilku stron lektury. Tak wygląda moje życie. Nie wiem jak tak szybko może mi mijać czas. Mój dzień bez szkoły wygląda tak

budzę się
jem śniadanie, wychodzę na spacer z psem, jem obiad, odpoczywam chwilę
godz. 20:00

Nie wiem jak Wam, ale mi bardzo szybko minął ten rok szkolny, jak żaden inny. Koniec mojego żalenia się zbyt szybkim tempem czasu. Byłam przedwczoraj z moją siostrą na łące. Nie na takiej, na którą codziennie chodzę i która ma może 500m długości, tylko na olbrzymiej, która ma chyba kilka hektarów. 
Gdy biegłam z psami przed siebie przewróciłam się tak, że nie potrafiłam wstać i nie wiedziałam co się stało. Potem zrozumiałam, że wskoczyłam w jakąś rzeczkę/bagno jedną nogą i wyczołgałam się stamtąd jak najszybciej. 










Łapcie parę zdjęć z tego spaceru :). Ja idę się myć i czytać książkę! No i się trochę pouczyć nieszczęsnych informacjach o najwyższych górach świata :(. 
Dobranoc! :)