2014/12/23

                                                                                 CHRISTMAS TAG ♥
                                           
                                           1. Kiedy zaczynasz przygotowania do Bożego Narodzenia?
 Jakies 3 dni przed wigilia zaczynamy u mnie w domu generalne sprzatanie, gotujemy potrawy na wigilie i swieta                                                      (to 23-24 grudnia), dekorujemy dom w srodku i podworko.




                                        2. Jak przystrojoną i jaką będziesz mieć w tym roku choinkę?
                        Od jakos dwoch lat ozdabiamy nasza choinke na zloto-czerwono. Oczywiscie swiatelka                                                                                                           musza takze na niej zagoscic.




                                                 3. Jak wygląda twój pokój w czasie okresu świątecznego?
           W tym roku jeszcze w ogole sie nie zabralam za dekorowanie go, ale mysle, ze zrobie to jutro. Co roku                                                     stawiam na parapecie mala choinke i rozne figurki/ozdoby swiateczne.

                                                 4. Co chciałabyś zobaczyć w tym roku pod swoją choinką?
           Sama sie sobie dziwie, bo... ubrania. Nigdy nie chcialam dostawac ubran, a zwlaszcza jak bylam w podstawowce. Bylo to cos dla mnie malo waznego hahaha, wolalam sama kupic cos, co na 100 % bedzie mi sie podobalo i bedzie pasowalo. A odkad jestem w gimnazjum i stalam sie duzo bardziej samodzielna, to gdy dostane                             jakis ciuszek, ktory bedzie na mnie zle lezal - pojde sobie go wymienic po prostu.




                                                              5. Jaki jest twój ulubiony świąteczny film? 
                     Oczywiscie Kevin :). Jednak nie wiem, ktora czesc mi sie bardziej podobala, obie sa swietne! ♥
                                           
                                        6.Jakiej potrawy nie powinno zabraknąć na wigilijnym stole?
Szczerze mowiac, to nie wiem, bo nigdy na wigilii nie jem takich specyficznych dla tego okresu potraf. Jesli chodzi o moj dom, to potrawy wigilijne z roku na rok nam sie zmieniaja. Jednak na stole zawsze jest barszcz,                                                                                 ktore oczywiscie nie jem/pije, bo go nie lubie hahaha.


                                                                       7.Czy kupujesz rodzinie prezenty?
                           Tak. Od jakich 3-4 lat. Wczesniej robilam recznie jakies nieestetyczne 'prezenty' hahaha.

                                              8. Jak wygląda twój dzień i twojej rodziny 24 grudnia?
    Wszyscy od rana cos robia. Tu jeszcze trzeba posprzatac, tam ugotowac cos, zrobic salatki. Jakos o 13.00 zaczynaja sie przygotowania do wigilii. W tym roku jedziemy do mojej siostry, takze musimy tylko siebie przygotowac na szczescie hahah. Okolo 16.00 wyjezdzamy, o 17.00 wigilia i jesli idziemy na pasterke, to o 22.30.






                                                                           9.Ulubiony świąteczny kolor?
               Nie bede oryginalna, bo chyba jak wszyscy odpowiem, ze czerwony :). A jest jakis inny kolor hahah? :D
                                                                 
                                                              10.Otwierasz prezenty rano czy w Wigilię?
                                    W wigilie, jakos 1h po rozpoczeciu jej. Gdy wszyscy sie najedza i nagadaja :).



                                                            11. Święta spędzasz w domu czy po za nim?

W domu. W pierwsze swieto przyjezdza rodzina, a w drugie nie wiadomo jeszcze. Mozliwe, ze odpoczywamy w gronie tylko domownikow, chociaz ja osobiscie bym wolala, zeby znowu ktos do nas przyszedl.

2014/12/22

Witam
Nadeszla chyba oczekiwana przez wszystkich przerwa swiateczna, ktora w moim przypadku trwa az 19 dni! Mam nadzieje, ze bede teraz tutaj duzo czesciej zagladala, oby hahaha.
Jak pisalam we wczesniejszych postach - mialam dosc duzo problemow w listopadzie i grudniu. Chodzi mi bardziej o psychiczne, ale z nauka tez. Po wielu rozmowach z przyjaciolmi, a zwlaszcza z moja siostra ogarnelam sie i wrocilam lub jeszcze wracam do mojego starego, normalnego zycia :).
Dobrze tez mi zrobi i wlasciwie juz robi tak dluga przerwa od nauki. Wreszcie moge spac sobie nawet 12h, a nie jak w czasie szkoly - max 5h. Staram sie nie myslec, szczegolnie w tym okresie, gdzie zblizaja sie swieta, o jakichkolwiek problemach. Zostalo mi jeszcze 16 dni na pelne odstresowanie sie i wrocenie do szkoly jak po praniu hahaha.
Przyznaje, ze opuscilam sie troche w nauce, ale to raczej nie tylko dlatego, ze nie mialam checi, ale rowniez sily. Gdy zmuszalam sie do uczenia, to po przeczytaniu 2 linijek oczy mi sie zamykaly, a na czwartej juz spalam. I to nie zalezalo od godziny, bo dla mnie nie ma roznicy czy sie ucze o 18.00, czy o 23.00, i tu, i tam zasypialam od razu haha.
W ostatnim tygodniu/2 tygodniach szkoly zaczelam dosc czesto spotykac sie z przyjaciolmi i nie zmarnowalam ani chwili czasu, takie wyjscia poprawiaja mi bardzo humor i samopoczucie :).
Jedyne, co mnie w tym momencie smuci, to to, ze olalam troche spacery ze Sky'em. Wychodze z nim raz na tydzien/2 tygodnie, a kiedys zdazalo sie, ze wychodzilam z nim 3-4 razy dziennie, wiec zmienilo sie duzo. Pogoda tez swoje robi. Calymi dniami pada deszcz.  A co najsmutniejsze - zero sniegu, co powoduje mniej swiateczna atmosfere. Ja osobiscie praktycznie w ogole nie czuje, ze za dwa dni bedzie wigilia. Juz wystroilam z mama choinke, spakowalam prezenty, a swiat kompletnie nie czuje. Wydaje mi sie, ze mamy caly czas listopad.
Zdjecia sa z ostatnich dni/tygodni. W srode bylam z Natalia na sesji zdjeciowej i w nastepnych postach pojawi sie duzo zdjec takze z nia :))). Robi przecudne fotki, a bynajmniej mi sie bardzo podobaja ♥.






 Moja mama pomalowala mi dzisiaj wlosy na czarno/ciemny braz. Mial wyjsc na calych wlosach bardzo ciemny braz, a wyszlo, ze taka jest polowa wlosow, a koncowki sa czarne hahaha.


W sobote tydzien temu bylam na biegach na orientacje. Tez robie o tym projekt edukacyjny w szkole i razem z Marta poszlysmy nagrywac wywiady z zawodowymi biegaczami, ktorzy trenuja ten wspanialy sport dobre kilka/kilkanascie/kilkadziesiat lat :).


Za tydzien w niedziele, czyli 28.12 jade na koncert Dawida Kwiatkowskiego. Ostatni raz bylam jakies pol roku temu, wiec chcialabym posluchac jego nowych piosenek na zywo znowu :).

To tyle na dzisiaj. Jutro powinien sie pojawic kolejny post, poniewaz mam juz zrobione zdjecia i sie zastanawiam, czy nie zaczac pisac go juz dzisiaj, bo jutro mam strasznie zwariowany dzien. Gotowanie, sprzatanie w domu i u dziadka, no i musze w koncu postawic wszystkie ozdoby i dekoracje swiateczne w moim pokoju. Dobrze, ze juz dzisiaj wystroilam choinke i spakowalam prezenty, ufff. Dobranoc! :)))

2014/12/03

Znowu mnie tu nie bylo dosc spory kawal czasu. Postanowilam troche wziac sie za nauke, co mi dalej nie wychodzi, a znacznie sie pogarsza, hahahah. No i tez konkurs na blogu narobil troche zamieszania. Ale wrocilam, mam nadzieje, ze na dlugo, i ze posty beda pojawialy sie w miare regularnie. 
Chcialam dzisiaj napisac jakis post tematyczny i wlasciwie mam kilka pomyslow, ale moze latwiej bedzie, gdy sie Was zapytam. Moze dotyczacy jakis problemow, ktore teraz niestety (i oby nie) przechodzicie? Bardzo prosze o propozycje w komentarzu! :)
Zdjecia sa z kilku ostatnich miesiecy. Sporo sie u mnie dzialo i ogolnie w moim otoczeniu. Przezywalam ostatnio trudny czas, dosc stresujacy. Po prostu zle sie czulam i to wlasciwie sie ciagnelo od pazdziernika i mialo przerwy, ale tez co jakis czas wracalo. Zaczelam ogladac jakies filmiki, jak z tym wszystkim skonczyc; co zrobic, zeby poprawilo sie nasze samopoczucie i taki filmik, jak np. ma Stuu (znany tez jako Polski Pingwin): 
naprawde mi pomogl :). Takze, jesli miewacie zle samopoczucie, ktore bierze sie z... niczego(?) to bardzo polecam ten filmik.


Zaczelam sie rowniez zastanawiac, czy ta druga klasa gimnazjalna jest tak trudna i to normalne, ze wszystkie moje oceny dosc gwaltownie 'spadly', czy tez po prostu ja w tym roku mam takiego 'lenia'.
Mozliwe udzial w zawodach, rajdach, czy kolku teatralnym, ktory czesto zastepowal nam normalne lekcje tez troche zaleglosci mi zrobil. Np. w matematyce czy angielskim. 
Aktualnie probuje pogodzic nauke, spacery z psem, bieganie, troche rozrywki, no i oczywiscie blog. I baaardzoo pooowoloooli ucze sie zasypiac ok. 22.00. Wyspany czlowiek ma duzo wiecej sily, checi i oczywiscie duzo lepszy humor podobno! :D :)
Ja sie z Wami na dzisiaj zegnam, i jeszcze raz prosze o propozycje na posty tematyczne w komentarzach! Good night! :)