2015/03/27

Heii
Chciałabym poruszyć dzisiaj temat dotyczący ludzkiej, psychicznej woli. Wydaję mi się, że każdy z nas ma słaby punkt i chcę zmienić coś w swoim życiu, ale nie wie jak lub nie potrafi tego zrobić. 
Na przykład wiele kobiet dąży do idealnej, umięśnionej, szczupłej sylwetki. I m.in. próbują ograniczyć ilość słodyczy dziennie bądź w tygodniu. Niestety nie każdej uda się przestrzegać określonej liczby dni w tygodniu, pozwalających na spożycie chipsów, czekolad, itp. I wtedy się mówi, że ma się "słabą wolę". 
Innym przykładem jest palenie papierosów. Teraz bardzo dużo ludzi jest od tego uzależnionych i nie potrafią zaprzestać tego robić. Gdy próbują nie sięgać po paczkę i zapalniczkę przez cały dzień, przeważnie nie dają rady i odkładają to na inny dzień albo co gorsze - poddają się całkowicie. 
Moje zdanie jest takie, że naszą wolę trzeba budować przez całe życie i trenować ją. Inaczej bardzo mało osiągniemy, a przecież sama satysfakcja z tego, że chcemy zmienić coś w życiu na lepsze i rzeczywiście się staramy o to - poprawia nam bardzo humor. Czujemy się wtedy silni emocjonalnie i uważamy, że damy radę "przeskoczyć przez jeszcze wyższą poprzeczkę". Nie należy się nigdy poddawać. Gdy bierzesz udział w zawodach np. w biegu na 800 m (na czas), to oprócz Twojej wytrzymałości fizycznej, czyli kondycji i wcześniejszych treningów, bardzo duża rola jest w Twoim mózgu, w Twojej psychice. Jeśli naprawdę czegoś pragniesz, jak w tym przypadku jeszcze szybciej biec, to tylko pod warunkiem, że w to uwierzysz i bardzo będziesz tego chciała, Ci się to uda. Nasz układ nerwowy jest bardzo ważny i odpowiedzialny za wszystko, co się dzieję w naszym życiu. Co robimy, co czujemy, co chcemy, a czego nie. Sami decydujemy o tym wszystkim, ale niekiedy te decyzje są strasznie trudne i udziela się w nich nasza wola, która raz jest słabsza, a raz silniejsza. 
Według psychologów silna wola jest określana jako "mięsień umysłu". Czemu? Ponieważ to on czasami daje nam zapału do ćwiczeń czy początku zdrowego odżywiania, a czasem on znika i wracamy do starego, przeważnie leniwego życia z chipsami przy komputerze. Czyli można powiedzieć, że mięsień umysłu jest odpowiedzialny za to, co chcemy robić. Co w takim razie jest odpowiedzialne za nasz umysł? Jak sprawić, aby przez cały czas mieć ochotę uprawiać sport i zdrowo się odżywiać z dużym ograniczeniem słodyczy? 

1) Zawsze, kiedy kusi Cię zjedzenie batona, paczki chipsów czy zapalenie papierosa, powiedz sobie w myślach, czy nawet na głos te 3 krótkie zdania:

"DAM RADĘ! WYTRZYMAM! NIE PODDAM SIĘ!"

2) Zdjęcia na różnych takich stronach jak weheartit.com lub po prostu na blogach dotyczących sportu i zdrowego odżywiania strasznie motywują do działania. Zakładam, że gdy zobaczycie parę zdjęć, to będziecie chciały kolejne oglądać aż w końcu powiecie sobie, że od jutra zmieniacie swój tryb życia na taki, jaki jest na tych zdjęciach. Tylko bardzo często to "jutro" zostaje zawsze "jutrem". Gdy chcemy zmienić coś w swoim życiu, to zmieńmy to teraz, dokładnie w tym momencie, w tej sekundzie. Nie odkładajmy tego na następny dzień czy tydzień. Im dłużej z czymś zwlekamy, tym trudniej do tego później podejść i to zrobić.



zdjęcia - weheartit.com


3) Możesz razem z Twoją najbliższą przyjaciółką, siostrą czy mamą umówić się na wspólne bieganie po mieście, lesie albo parku, czy wybrać się z nią do siłowni raz w tygodniu lub nawet w domu z nią poćwiczyć. Wtedy jest na pewno raźniej i obie siebie motywujecie do dalszego działania.

4) Pewna moja przyjaciółka zaproponowała mi, abyśmy gotowały razem zdrowe i małokaloryczne obiady. Na zmianę - raz u mnie w domu, a raz u niej. Jeszcze tego nie zaczęłyśmy, ale według mnie jest to naprawdę świetny pomysł. W towarzystwie prawie wszystko raźniej się robi, a świadomość, że jest osoba, która dąży do tego samego w życiu co Ty, tylko pomaga ćwiczyć Twoja wolę. A wola ćwiczy (lub nie) Twój organizm.

5) Twoja silna wolna - Twój umysł. 
Tylko Ty go możesz kontrolować i pamiętaj, że jesteś w stanie zrobić tak naprawdę wszystko. Paląc dziennie 2 paczki przez 30 lat, jest jak najbardziej możliwe tak po prostu rzucenie tego i zrobienie sobie samemu zakazu palenia. Możesz przekontrolować swój umysł tak, aby nie pozwolił Tobie tego zrobić. Tylko musisz w to bardzo mocno uwierzyć i poddawać się.

11 komentarzy:

  1. Ja zaczelam cwiczyc i cwiczylam kilka dni, potem bylam w szpitalu i no od jutra znowu trzeba zacząć. :)
    Zapraszam na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi niestety brakuje silnej woli :( Ale pracuję nad tym.
    Mój Blog - Nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post!♥
    Mi niestety brakuje silnej woli...:/

    Pozdrawiam ✿
    ♥Mój blog-kliiik♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, że wszystko naprawdę zależy od psychiki. To ona jest kluczem do sukcesu :) Cały czas pracuję nad moją silną wolą i wraz z nadejściem wiosny jest coraz łatwiej, mam plan 30 dniowy ćwiczeń na brzuch (jestem w 13 dniu) i postanowiłam nie jeść też słodyczy przez 40 dni i już ok. 3 tygodnie mi się udało. Oczywiście nie ograniczam się kompletnie- lody mogę jeść i ciasta, bo nie chcę odmawiać rodzicom, jeśli coś pysznego upieką i poświęcą na to czas. Za to mówię 'nie' wszystkim słodyczom z supermarketów. Żadnych czekolad, batonów, chipsów itd. No i z takim podejściem jestem szczęśliwa :)

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi bardzo brakuje silnej woli :/
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wczoraj poznałam chłopaka który przeszedł całą Polską w 90 dni, musisz mieć mocne postanowienie i silną wole.

    http://raspberrypaulinaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham biegać ! ♥ a takie zdjęcia zawsze dają mi mnóstwo motywacji :)

    Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam biegac!!
    skomentujesz moją ostatnią notke? będzie mi bardzo ale to baaardzo miło :) mój blog : Wbijaj

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzeba miec ta silna wole.

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pięknie napisany post. Masz świetny styl pisania ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. super blog, ciekawie piszesz i milo sie cie czyta.
    Co powiesz na wspolna obserwacje ? ja juz ! :) zapraszam http://angelica-gurgul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń