2015/07/23


Hejka misie, co tam u Was?
Dawno mnie tu nie było. Myślałam, że w wakacje będę miała dużo więcej czasu na bloga, jednak troszkę byłam w błędzie. Jestem cały lipiec zabiegana i rzadko kiedy się wysypiam. Zgadzam się na wszystkie proponowane wyjścia na plażę, itp. Wieczorem przeważnie jestem na czwórce, tzn. obok boiska przy mojej szkole. Sama się dziwię sobie, że chcę mi się tam prawie codziennie przychodzić, mimo że jest to 3 km od mojego domu. Ale prawie wszyscy przyjaciele są wtedy na miejscu i można z wszystkimi pogadać od razu. 
Cały czas tworzę listę moich wakacyjnych celów/planów, nie wiem jak ją nazwać. Czasem to wygląda też tak, że zapisuję na tej kartce coś niezwykłego, dziwnego czy strasznego, co zrobiłam.
Ogólnie mówiąc, wakacje mam póki co bardzo udane, mimo, że nie poleciałam na żadne Hawaje czy do USA. Możliwe, że pojadę tylko do Wrocławia, ale im dłużej z tym zwlekamy, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że pojedziemy. W każdym razie dobrze jest jak jest i w ogóle nie narzekam. Poznałam tyle wspaniałych osób, z którymi nie wyobrażam sobie zerwania kontaktu po wakacjach. A to dopiero pierwszy miesiąc! Nawet jeszcze nie! Mam nadzieję, że Wy również się wspaniale bawicie i nie spędzacie wakacji w domu, kiedy słońce tak pięknie świeci. No chyba, że tak właśnie chcecie je spędzić. Jak kto lubi haha. 
Do następnego, xoxo








2015/07/09


Przysięga małżeńska jest najważniejszą przysięgą w naszym życiu. Ślubujemy sobie nawzajem miłość, wierność i uczciwość do końca naszego życia oraz, że nie opuścimy się nigdy, aż do naszej śmierci.
Para, która decyduje się wziąć ślub powinna być według mnie w stu procentach pewna, że chcę resztę swojego życia przeżyć właśnie z tą osobą. Zamieszkać z nią w jednym domu, założyć z nią rodzinę, czuć się w jej towarzystwie swobodnie. I mimo wielu kłótni, kochać druga osobę tak samo jak kochało się ją przed ołtarzem. 
Uwielbiam patrzeć na starsze małżeństwa, które może miały już swoje srebrne lub nawet i złote rocznice i zachowują się jakby byli dwudziestoparoletnimi nowożeńcami. Jest to strasznie urocze. 
Ja sobie nie wyobrażam jeszcze mojego małżeństwa i zawsze się zastanawiałam jak to jest, że ludzie decydują się być ze sobą już NA ZAWSZE. Ale do tego jest w znacznej większości przypadkach potrzebna miłość, której raczej jeszcze nie zaznałam. 






Niby mówiło się często "coś Ci powiem, ale nikomu nie mów! Zakochałam się w Tomku"(przypadkowe imię haha),
ale gdy każdy dorósł, to śmiał się z tego i okazywało się, że chłopak, a raczej chłopiec był po prostu ładny, no ewentualnie może to było zauroczenie, jak się już wiedziało, że coś takiego też jest.
Niektórzy miłością nazywają zwykłe "motylki" w brzuchu, dla mnie musi być to coś większego i coś, co się czuję dopiero gdy się naprawdę dorośnie. 
 Jednak, gdy patrzę na niektóre szkolne pary, czyli osoby, które mają piętnaście - szesnaście lat, to widzę pomiędzy nimi miłość, a nie coś kruchego. Bo nie każdy wytrzyma w tym wieku ze sobą cztery lata i więcej (przykład z naszej szkoły podałam).
Prawdziwa miłość jest wtedy, gdy szczęście drugiej osoby jest ważniejsze niż własne.
Ten post powstał, ponieważ zainspirowało mnie jutrzejsze wesele mojego kuzyna, a gdybym chciała o tym pisać jeszcze kiedyś na blogu, to musiałabym się pewnie zakochać albo poczekać na kolejne wesele. Także wolałam skorzystać z tej niecodziennej okazji haha.

"Miłość jest jak wojna. Łatwo ją zacząć, ale ciężko skończyć."
"Przyjaźń często kończy się miłością, ale miłość przyjaźnią nigdy." ( co to drugiej części, to w sumie nie byłabym taka pewna tego)
"Szczęśliwi Ci, którzy mają siebie i swój świat, nie przejmując się tym, co myślą o nich inni."
"Największe w życiu szczęście, to pewność, że jest ktoś, kto kocha Cię mimo wszystko."

Pozdrawiam cieplutko, xx






Fotograf: Izabela Kwidzińska
 (z blogu http://yelloow-book.blogspot.com)

2015/07/07


Heii. 

 Zaczęliście już wakacje? Bo ja w sumie nie wiem. Jeśli pod nazwą "wakacje" kryje się: spanie więcej niż 10h, leżenie w łóżku do której się chce, odpoczywanie, regenerowanie się, itp., to nie. W domu mnie prawie w ogóle ostatnio nie ma, ponieważ wychodzę rano, a wracam wieczorem. Jednak odpowiada mi to, ponieważ tak właśnie chciałam spędzać te wakacje. Chcę, aby były one najlepsze i nie mam zamiaru zmarnować ani jednej chwili wolnego, chociaż nie ukrywam, przydałby się może tak jeden dzień w tygodniu chociaż wychillowania się na maxa, zregenerowania sił na resztę tygodnia, ale jak przyjdzie co do czego, czyli siedzę do 13.00 w domu i zaczynam się powoli nudzić to muszę natychmiast gdzieś wyjść. Czuję się strasznie dziwnie, gdy jednego dnia nie wyjdę na dwór, jak nie ja po prostu. Mimo, że dalej używam nałogowo telefonu i laptopa, to cieszę się, że tak samo lub nawet bardziej jestem uzależniona od świeżego (przeważnie haha) powietrza, spotykania się ze znajomymi, spacerów z psem. 
Mimo, że są wakacje to i tak bardzo często, żeby nie powiedzieć codziennie przychodzę 'na czwórkę', bo tak to się u nas mówi i siedzimy sobie na ławce albo trawie rozmawiając i śmiejąc się z wszystkiego haha. Jednak zmieniam zdanie. Wakacje są naprawdę przydatne, a zwłaszcza osobom, które już trochę więcej muszą się uczyć od podstawówki w czasie roku szkolnego. Czyli mówię tu o gimnazjalistach, a zwłaszcza licealistach i studentach. Naprawdę człowiek potrzebuję nabrać trochę siły na nowy rok szkolny, odstresować się po poprzednim, zapomnieć o wszystkich złych i przykrych momentach, które może miały miejsce w poprzedniej klasie, no i przede wszystkim się zabawić. Właśnie po to są wakacje dla uczniów! Współczuję trochę ludziom, którzy mogą brać tylko 2 tygodnie urlopu (w ciągu całego roku!). Aż strach pomyśleć, że mogą sobie w ciągu 365 dni zrobić tylko 14 dni wolnego. I nie wdrażam w to sytuacji chorobowych czy takich, że ktoś na szczęście może pracować tylko kilka dni w tygodniu. Będzie to dla mnie trudna decyzja, co bym chciała robić w przyszłości, bo bardzo często zmieniam zdanie. Z resztą co się dziwić, w końcu jestem dziewczyną hahah. No i nie wyobrażam sobie wybierać już za 3-4 lata co chcę robić w przyszłości i na jakie chcę iść studia (o ile w ogóle się na nie dostanę haha, oby). Oki, ja już lecę, mam w końcu długą noc, ponieważ jutro o 13.00 dopiero jadę do kosmetyczki. Pierwszy raz będę mieć robione tak 'profesjonalnie' paznokcie, przy lepszym świetle, a nie do robienia lekcji, lepszym lakierem, a nie za 5 zł, haha, no i na lepszym kształcie, bo mi się go nigdy nie chcę robić. Życzę Wam kolejny raz najlepszych wakacji, bezpiecznych i żebyście zrobili w ciągu nich wszystko, na co Wam brak czasu w roku szkolnym! 









2015/07/02


Witam, jak wakacje? U mnie zaczęły się one idealnie. Nie zmarnowałam póki co ani jednej minuty. Jedyne, co chcę zrobić, to napisać listę moich wakacyjnych celów, ponieważ cały czas z tym zwlekam. Chciałabym, aby były one nieco szalone i trudne, więc pomyślałam sobie,
UWAGA,
abyście Wy mi napisali w komentarzach jakieś wyzwania, które napisałabym na swojej liście i wybrane pokazała w niektórych postach, które się pojawią w te wakacje.
Bardzo proszę o pomysły :).





 Przejdźmy może do głównego tematu dzisiejszej notki, a mianowicie... zostałam nominować do LBA przez blog http://threecatsproject.blogspot.com, za co niezmiernie dziękuję, bo bardzo lubię robić na swoim blogu posty w stylu jakiś tagów :). Bez dłuższego rozpisywania się, może zacznę odpowiadać na zadane mi pytania.

1. Gdybyś mogła przenieść się w czasie, jaka byłaby to epoka i dlaczego właśnie ta?
Gdyby mogła przenieść się w czasie tylko na chwilę, wybrałabym wiek XVIII, czyli romantyzm. Czemu? Nie wiem właściwie. Działo się tam wtedy sporo, mogłabym zobaczyć jak żyli kiedyś ludzie, mimo, że te czasy wcale nie są tak nam odległe, bo to zaledwie 2 wieki tylko.

2. W jakim wnętrzu czujesz się najlepiej?
Nie wiem dokładnie o co chodzi. Czy o pomieszczenie, czy o cechę/charakter. Jednak myślę, że o to drugie. Na ogół jestem raczej spokojną osobą, która stara się ukrywać swoje zdenerwowanie.



3. Co jest ci potrzebne do szczęścia?
Nic. Wiem, że nie jestem w stanie posiadać wszystko, co bym chciała. Jednak to, co mam teraz wystarczy mi, aby była szczęśliwą osobą.

4. Lubisz czytać baśnie albo legendy?
Bardziej legendy. W gruncie rzeczy, ciekawią mnie one, mimo, że małe prawdopodobieństwo jest, że to, co z nich można się dowiedzieć było prawdą.

5. Wolisz sukienki czy spodnie?
Zdecydowanie spodnie. Sukienki noszę bardzo rzadko, bo źle się w nich czuję. Jednak ogólnie patrząc na te rzeczy na wieszaku, to wybrałabym sukienkę chyba, ponieważ bardziej mi się one podobają ( są ciekawsze(?) )


6. Lubisz przeglądać albumy ze zdjęciami?
Tak, kocham patrzeć na moją chłopięcą mordkę haha (mama mi zawsze ścinała włosy krótko) i oglądać jak moja rodzina się strasznie zmieniła. Bardzo lubię wspominać te czasy, bo były one naprawdę cudowne. Bez komputerów, telefonów, prawie wszystkie zdjęcia robione na dworze, czy w lato, czy zimę. No cóż, w wannie też się jakieś znalazły. Nie wiem czemu rodzice robią swoim dzieciom zdjęcie w wannie, bo nie tylko u mnie jest taki zwyczaj jak po czasie stwierdziłam.

7. Jadłaś kiedyś kanapkę z żółtym serem i ogórkiem kiszonym? Jeśli tak, co sądzisz, jeśli nie - spróbuj!
Chyba jadłam, a bynajmniej jak sobie w myślach próbuję połączyć te dwa smaki składników na kanapce, to jest ona w moim guście haha. Ale rzadko jem żółty ser i ogórka kiszonego.

8. Jak trafiłaś na naszego bloga? ;)
Kiedyś skomentowałyście mi post i tak trafiłam na Waszego bloga, na którym już zostałam :).

9. Jakie filtry na Instagramie lubisz najbardziej? (Jeśli jesteś zbyt mainstreamowa na Insta to przepraszamy)
Jeju, nie znam ich na pamięć, muszę zobaczyć. Crema i Willow chyba.






10. Czy oglądasz jakieś seriale? Jeśli tak to jakie i dlaczego właśnie te?
Oglądałam Teen wolf. Jeśli ktoś wie gdzie mogę obejrzeć 5 sezon to bardzo proszę o pomoc :D. Bo wiem, że już jest na pewno.
Aktualnie oglądam The hundred.
Oba seriale można zaliczyć do dramatu, są one fantastyczne, nie są one typowo życiowe. Dzieję się w nich trochę akcji, bitew. Czyli takie, jakie lubię.

11. Oglądasz bajki Disney'a? Jeśli tak, to jaka jest twoja ulubiona?
Oglądałam. Teraz bardzo rzadko. Musiałabym się naprawdę nudzić, żeby sobie ją włączyć i zacząć oglądać. Najbardziej chyba lubiłam Króla Lwa, Królewnę Śnieżkę, 101 dalmatyńczyków i Kubusia Puchatka.



top - C&A | jeans - H&M | shirt - stokki | necklace - yes

1. Jak chcesz, aby wyglądały Twoje wakacje?
2. Lubisz czytać? Jeśli tak, poleć swoje 3 ulubione książki.
3. Jak długo blogujesz i jak to się zaczęło?
4. Opisz swoje życzę w 3 słowach.
5. Czym jest dla Ciebie przyjaźń?
6. A czym miłość?
7. Masz rodzeństwo? Jeśli tak, wstaw z nim zdjęcie.
8. Czym się interesujesz?
9. Jak widzisz swoją przyszłość?
10. Masz zwierzęta w domu? Jak takie, to jakie?
11. Napisz, czym dla Ciebie jest blogsfera.
Nominuję:
http://rilseee.blogspot.com
http://wy-stardoll.blogspot.com
http://ewamaliszewskaoff.blogspot.com

Do następnego ♥